Pełen uroku domek na wsi

Chętnie gościłbym Was w moim domu na wsi niż w sieci, ale cóż… mogę Wam chociaż trochę opowiedzieć, jak remontowałem stary wiejski dom, aby móc zacząć go powoli urządzać.

Zdecydowałem uciec z miasta, mimo że kocham Wrocław całym sercem. Lubię Starówkę i przesiadywanie w kawiarniach, ale też stare i zapuszczone dzielnice dalej od centrum. Podoba mi się też nowoczesne oblicze miasta. Mimo to wolę tam wracać, wybierać się, kiedy mam ochotę. Jako miejsce do życia wybrałem ciepły dom o rustykalnym wnętrzu. Takie marzenie miałem od dawna, nadszedł czas je zrealizować, gdy odziedziczyłem dom po babci.

Na wsi czuję się najlepiej – mogę swobodnie grać na gitarze, wybierać się na długie spacery z psem, planować remonty i prace, również w ogrodzie itd. Dom na wsi ma swój urok i charakter – ma duszę, o którą trudno w mieszkaniu w mieście. Na razie czeka mnie wiele pracy – tynkowanie, ocieplanie, wykonanie mebli do salonu, sypialni, kuchni, urządzenie łazienki itd.

Wielu z Was powie, że to skarbonka bez dna – wiele prac prowadzę sam i właśnie to mnie w tym wszystkim urzeka. Konsekwencja, systematyczność i dobry plan to podstawa, aby się udało – a w przerwach będę Wam opowiadał o remoncie, muzyce, Dolnym Śląsku i okolicy.

K. / pixa / Hans

Post Author: Monika